Nazywam się Lisa. Jestem dziewczynką , to chyba od razu widać z imienia.
Mam siedem lat i wkrótce skończę osiem. Czasem mama mówi:
- Jesteś dużą córeczką mamy, możesz więc chyba dzisiaj wytrzeć naczynia . . .
Czasem Lasse i Bosse mówią:
- Takie brzdące nie mogą się z nami bawić w Indian . Jesteś za mała!
Dlatego zastanawiam się, czy właściwie jestem mała, czy duża. Jeśli jedni
uważają, że jestem duża, a drudzy, że jestem mała, to pewno jestem w sam raz.
Lasse i Bosse to moi bracia. Lasse ma dziewięć lat, a Bosse osiem. Lasse jest
bardzo silny i umie biegać o wiele szybciej ode mnie. Lecz ja umiem biegać tak
szybko jak Bosse. Czasem, gdy chłopcy nie chcą, żebym szła z nimi, Lasse
przytrzymuje mnie przez chwilę, gdy tymczasem Bosse biegnie naprzód. Potem
Lasse puszcza mnie i leci jak strzała.
Siostry nie mam. To wielka szkoda. Chłopcy są tacy nieznośni.
Mieszkamy w zagrodzie, która nazywa się Środkowa. Nazywa się tak dlatego,
że leży pomiędzy dwoma innymi. Tamte zagrody nazywają się Północna i
Południowa. W zagrodzie Południowej mieszka chłopiec, który ma na imię Olle.
Nie ma wcale rodzeństwa, lecz bawi się z Lassem i Bossem. Ma osiem lat i też
prędko biega. Natomiast w Zagrodzie Północnej mieszkają dziewczynki. Dwie. Co
za szczęście, że one nie są chłopcami! Nazywają się Britta i Anna. Britta ma
dziewięć lat, a Anna tyle co ja. Lubię obie jednakowo. Może trochę bardziej Annę.
Astrid Lindgren
Fragment książki „ Dzieci z Bullerbyn”











