Od dawna marzyliśmy o jakimś miłym zwierzątku, którym moglibyśmy się opiekować. Długo prosiliśmy rodziców, aż wreszcie nadeszła upragniona chwila. Poszliśmy do sklepu zoologicznego i mama nam kupiła chomika. Nasz nowy przyjaciel dostał nowe terrarium. Dużo już wiedzieliśmy o chomikach od kolegów, ale kupiliśmy książkę o hodowli tego zwierzątka. Nie chcieliśmy przecież zrobić mu krzywdy. Bardzo się jednak rozczarowaliśmy. Gdy wszyscy zebrali się nad chomikiem, ten stanął na tylnych łapkach, zaczął groźnie pocierać ząbkami o ząbki i wyglądał, jakby chciał nas ugryźć. Daliśmy mu spokój, aby przyzwyczaił się do nowego domu. Zaczął kopać w trocinach i ukrył się cały w swoim gniazdku. Dopiero wieczorem zdecydował się wyjść i zaczął zajadać. Jego policzki w mgnieniu oka napełniły się ziarenkami oraz kawałkami warzyw i owoców. Gdy schował to wszystko do swojej „spiżarni”, stanął na środku terrarium i zaczął się rozglądać. Czarne, okrągłe jak koraliki oczka nie zdradzały już niepokoju. Widać było, że polubił swój nowy dom. Miał gniazdo, ciepłe trociny i dużo jedzenia. Pozwolił wziąć się na ręce i już wiedzieliśmy, że ta miękka kuleczka nas polubi. Byliśmy szczęśliwi!
![Автоматизація звука [р] «Що їсть хом’як Персик?».](https://fs04.vseosvita.ua/0401fd09-69f1-70x37.png)










